Regionalny System Ostrzegania

www.pixabay.com/dawnfuInnowacyjny i unikalny – tak o Regionalnym Systemie Ostrzegania mówi Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Jego zadaniem jest przede wszystkim ostrzeganie mieszkańców poszczególnych regionów o lokalnych utrudnieniach. Do tej pory resort przeznaczył 250 tys. złotych na wdrażanie systemu, w planach ma zamiar wydać kolejne 880 tys.

Trudno dzisiaj być na bieżąco z wiadomościami z Polski i ze świata. Jeszcze trudniej jest szybko i sprawnie dowiedzieć się o tym, co dzieje się w naszym rodzinnym mieście lub województwie. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji postanowiło rozwiązać ten problem tworząc RSO – Regionalny System Ostrzegania.

Do tej pory na rynku była dostępna pilotażowa wersja RSO, której wdrożenie i stworzenie kosztowało 250 tys. zł. Niestety w sieci nie może pochwalić się ona pozytywnymi notami, najczęściej była podsumowywana jako dobra, tylko niedziałająca. Minister Andrzej Halicki niezrażony opiniami z dniem 13 listopada podpisał z Juliuszem Braunem, prezesem Telewizji Polskiej umowę dotyczącą wprowadzenia systemu RSO na regionalne kanały TVP. Dzięki temu od 1 stycznia 2015 roku będziemy mogli odczytywać lokalne komunikaty i bieżące ostrzeżenia u dołu ekranu telewizora.

Pomysł i działanie

Przede wszystkim RSO ma informować mieszkańców o lokalnych zagrożeniach. Chodzi tu przede wszystkim o zagrożenia powodziowe, burzowe, a także klęski żywiołowe czy utrudnienia na drogach. Jak zapewnia Minister informacje będą sprawdzone i wiarygodne, ponieważ za ich tworzenie będą odpowiedzialne wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego.

Oprócz tego, że informacje będą udostępniane w regionalnej telewizji, będziemy mogli odczytać je również w innej formie. Przez cały czas będziemy mieli wgląd do telegazety oraz strony internetowej urzędu wojewódzkiego, na którym będą umieszczane materiały filmowe. Dużą innowacją będzie planowana aplikacja komórkowa, która ma zostać wprowadzona od stycznia. Będzie ona skierowana przede wszystkim do kierowców, którzy będą mogli dowiedzieć się o ew. problemach na drodze, objazdach i wypadkach. Również w takiej formie będzie udostępniany poradnik postępowania w sytuacjach kryzysowych. Jak zapewnia resort aplikacja będzie bezpłatna do pobrania w sklepach: Google Play, Apple App Store oraz Windows Phone Store. Aby otrzymywać wiadomości SMS o regionalnych wydarzeniach musimy udostępnić swój numer telefonu w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Do tej pory ministerstwo wydało 250 tys. złotych, w przyszłym roku planuje przeznaczyć kolejne 880 tys. złotych. Na pytanie ile będzie kosztować roczne utrzymanie RSO odpowiada – od 800 tys. do miliona złotych.

Źródło: Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji